Zamknij

Korzystamy z plików cookies i umożliwiamy zamieszczanie ich osobom trzecim. Pliki cookie pozwalają na poznanie twoich preferencji na podstawie zachowań w serwisie. Uznajemy, że jeżeli kontynuujesz korzystanie z serwisu, wyrażasz na to zgodę. Poznaj szczegóły i możliwości zmiany ustawień w Polityce Cookies

Przejdź do głownej zawartości

Tradycyjne znakowanie książek

W historii książki znane są i stosowane od stuleci różne sposoby oznaczania własności książki, jej przynależności do konkretnego księgozbioru. Oznaczanie książek miało różnorakie funkcje: wyróżniające, zabezpieczające, porządkujące a niekiedy i ozdabiające.
W księgoznawstwie wyróżnia się cztery zasadnicze kategorie znaków proweniencyjnych, a więc znaków własnościowych, którymi opatrywano książki. Były to zatem: 1. superekslibrisy, 2. ekslibrisy, 3. pieczątki biblioteczne oraz 4. odręczne zapiski proweniencyjne.
1.Superekslibrisy (z łaciny supra libros - na księgach, ponad nimi, w sensie na zewnątrz książki) - znaki proweniencyjne umieszczane na zewnętrznej stronie książki, najczęściej tłoczone na oprawie, stanowiące element zdobienia introligatorskiego oprawy książki i związane z nią immanentnie. Superekslibrisy najczęściej bywają heraldyczne z wizerunkiem herbu właściciela jako centrum kompozycji, ujętym w sztafaż, niekiedy bardzo rozbudowany - zwłaszcza w epoce baroku - złożony zarówno z insygniów tytułów, urzędów, godności czy odznaczeń używanych osobiście przez właściciela, jak i rzadziej - zwłaszcza w polskiej heraldyce - używanych elementów wyposażenia heraldycznego takich, jak trzymacze, dewizy czy panoplia oraz sekwencji liter będących inicjałami imion, nazwiska, miejsca pochodzenia a także najważniejszych sprawowanych godności i urzędów. Rozróżniamy tu superekslibrisy właściwe, stanowiące odcisk indywidualnie skomponowanej plakiety, zawierające wyżej wymienione elementy oraz tzw. superekslibrisy introligatorskie, w których kompozycja złożona jest z odrębnych tłoków: plakietki z herbem i umieszczonych wokół niej liter inicjałów . Stosuje się także superekslibrisy napisowe, a niekiedy jedynie literowe.
Superekslibrisy zawsze były częścią kompozycji oprawy wykonywanej na zamówienie pierwszego właściciela książki i stanowią pierwsze i najważniejsze ogniwo łańcucha proweniencyjnego książki o podstawowym znaczeniu dla księgoznawcy. Superekslibrisy introligatorskie oraz napisowe bywały czasami tłoczone na gotowych już oprawach na zlecenie kolejnego właściciela, lecz nigdy nie było to zjawisko zbyt częste. Specyficznym rodzajem heraldycznego superekslibrisu jednoelementowego było tzw. "badges" wywodzące się z osiemnastowiecznej Anglii, a polegające na stosowaniu samego godła heraldycznego, pozbawionego tarczy i innych elementów heraldycznych, zamiast pełnego herbu. Superekslibrisy właściwe i większość introligatorskich tłoczone były zwykle jako centralny element zdobniczy przedniej okładziny (niekiedy powtarzany również na tylnej), natomiast napisowe (a tym bardziej literowe) oraz "badges" często bywały tłoczone na grzbiecie. Niezwykle rzadko próbowano na dawniej wytłoczony superekslibris "nabić" inny, gdyż taka próba zafałszowania proweniencji była zawsze łatwa do stwierdzenia, a efekty estetyczne zawsze negatywne. Do kategorii zewnętrznych znaków proweniencyjnych należy również zaliczyć umieszczane niekiedy na złoconych obcięciach bloku książki przy pomocy cyzelowania, czasami barwionego, herby lub portrety właściciela albo tzw. "fore edge painting", malowane i widoczne na bocznym obcięciu jedynie przy wygięciu go pod odpowiednim kątem. Niekiedy wykonywano superekslibris mozaikowy techniką intarsji innym rodzajem lub kolorem skóry, a czasami na oprawach jedwabnych superekslibris był haftowany bądź naszywany techniką aplikacji. Wszystkie one jednak, jako niezwykle trudne do wykonania i bardzo pracochłonne stosowane były niezmiernie rzadko. Superekslibris wszelkiego rodzaju tak, jak i inne zewnętrzne znaki proweniencyjne, uważany był zawsze za najdoskonalszy i najtrwalszy sposób znakowania książki, niemożliwy do zmiany lub usunięcia bez widocznego i trwałego zniszczenia zewnętrznej strony książki, a szczególnie jej oprawy.
2. Ekslibrisy (z łaciny ex libris - z ksiąg, z książek) graficzne nalepki naklejane wewnątrz książki, najczęściej na odwrociu przedniej okładziny lub wyklejki, mające postać skomponowanego przez artystę znaku graficznego charakteryzujące osobę właściciela księgozbioru lub rodzaj kolekcji i opatrzone inskrypcją: "Ex libris...", "Ex bibliotheca...", "Ex colectione...", a czasem "Ex musicis...", "Ex eroticis..." z dodaniem imienia i nazwiska właściciela. Ekslibris może być także czysto typograficzny, operując wyłącznie informacją napisową. Ekslibris bywa nierzadko prawdziwą ozdobą książki, gdy jest dziełem zdolnego artysty, dobrze skomponowanym i wykonanym w szlachetnej technice graficznej, lecz może też książkę szpecić, gdy jest artystycznie mierny, niestarannie odbity i niechlujnie przyklejony. Niezależnie od sposobu przyklejenia (jedynie górną krawędzią, w narożnikach czy całą powierzchnią) jest zawsze stosunkowo łatwy do usunięcia - choć często nie bez śladu - i zniszczenia kolejnego ogniwa łańcucha proweniencyjnego. Podobny los spotkać może nalepki sygnatury bibliotecznej, niezależnie od miejsca ich naklejenia (wewnątrz lub na zewnątrz książki).
3.Pieczątki biblioteczne - stanowią odcisk stempla metalowego, drewnianego, gumowego, kauczukowego lub polimerowego dokonanego przy użyciu farby drukarskiej, malarskiej albo tuszu naturalnego lub anilinowego. Szczególnym rodzajem pieczątki bibliotecznej jest suchy tłok wykonany w papierze podwójnym tłokiem pozytywowo-negatywowym. Pieczątki biblioteczne odbijane są w bardzo różnych miejscach książki, nierzadko wielokrotnie. Najczęściej umieszcza się je na kartach tytułowych od strony lica lub odwrocia, na ostatniej stronie a często na innej w środku bloku, dowolnie ustalonej (choć najczęściej jest to pierwsza strona drugiego arkusza druku, a więc przeważnie strona 17). Pieczątka bywa czasem (choć rzadko) odbita również na obcięciach bloku książki. W szczególnie wartościowych obiektach zbiorów specjalnych bibliotek naukowych pieczątkami opatruje się również wszystkie samoistne tablice ilustracyjne, szczególnie zaś mapy i cenne grafiki. O tym jak często nie jest to stosowane świadczą ciągle powtarzające się kradzieże poszczególnych map i grafik, wycinanych z ksiąg i atlasów największych bibliotek naukowych. Pieczątka ma najczęściej charakter czysto napisowy, choć bywa nierzadko wzbogacona o element godła lub herbu. Pieczątka także może być istotnym elementem wzbogacającym walory estetyczne egzemplarza, gdy jest ładnie skomponowana, wycięta w metalu przez doświadczonego grawera i starannie odbita dobrze roztartą farbą drukarską lub wytłoczona suchym tłokiem lecz niestety najczęściej szpeci książkę bylejaką anilinową "sztampilką". Pieczątki biblioteczne bywają niekiedy anulowane w momencie selekcji zbiorów i przeznaczenia jakiejś ich części do obrotu księgarskiego lub przekazania innym bibliotekom przy użyciu dodatkowej pieczątki o treści: "Wycofano ze zbiorów..." lub podobnej bądź np. "Dublet ..." lub polskie "Wtórot". Najmniej sensowne, choć najczęściej stosowane wydaje się być ich "skasowanie" krzyżem ukośnym. Odcisk tuszowy pieczęci jest stosunkowo nietrudny do usunięcia przy pomocy odpowiednio dobranych odczynników chemicznych, choć usunięcie ich bez śladu rzadko jest całkowite i wymaga sporej wiedzy i niezwykłej staranności. Jednakże całkowite usunięcie pieczęci odbitej farbą drukarską jest praktycznie niemożliwe, podobnie jak usunięcie suchego tłoku bez wyraźnego naruszenia struktury papieru, ten zatem rodzaj pieczęci jest nie tylko optymalny estetycznie, ale i najtrwalszy.
4. Odręczne zapiski proweniencyjne to zapisane przez właściciela informacje o przynależności książki do konkretnego prywatnego bądź publicznego księgozbioru, wykonywane zwykle atramentem, rzadziej kredką lub ołówkiem bezpośrednio na kartach książki (Fot. 15, 16). Umieszczano je w bardzo różnych miejscach, choć miejscem absolutnie najczęstszym była karta tytułowa, zarówno od strony lica, jak i odwrocia, zawierająca nieraz po kilka zapisów kolejnych właścicieli. Dane poprzedniego właściciela czasami pozostawiano czytelne, bez żadnych ingerencji, niekiedy jednak zacierano atramentem, wycierano gumą, wydrapywano ostrym narzędziem, zaklejano papierem lub wręcz wycinano. Zapis proweniencyjny przybierał różnorodne formy od najprostszego odręcznego podpisu właściciela poprzez formuły np. "Ex catalogo librorum ..." czy "Z księgozbioru ..." lub np. "Sum Caroli Zabrzeski", kiedy to książka informuje, że jest własnością Karola Zabrzeskiego (rajcy miasta Warszawy z XVI w.), aż po rozbudowane zapisy informujące nie tylko kto, ale także gdzie, kiedy i za jaką cenę nabył ten egzemplarz. Oczywiście im więcej danych zawiera zapiska, tym cenniejsza jest dla księgoznawcy, lecz zarazem tym trudniejsza do poprawnego odczytania i interpretacji. Szczególnym rodzajem zapisu proweniencyjnego bywa dedykacja autorska, bądź obca. Niekiedy zapis powtarzany był w identycznej bądź nieco zmienionej formule w innym miejscu lub miejscach. Stosowano też, choć rzadko, formy swoistego szyfru, utrudniającego odnalezienie, pełne odczytanie i właściwe zrozumienie, a tym samym utrudniające jego usunięcie na przykład pisząc kolejne wyrazy zapiski na różnych, nie zawsze sąsiednich stronach (stosunkowo liczne przykłady tego typu zapisu znane są np. z książek pochodzących z małych parafii greckokatolickich Łemkowszczyzny). Czasami używano też samych inicjałów czy monogramów lub zestawień cyfr, często tworzących sygnaturę, zupełnie oczywistych dla właściciela i jego kręgu, a niejasnych dla osoby postronnej.
Przedstawione powyżej tradycyjne rodzaje znaków proweniencyjnych bywały stosowane jako jedyne bądź łączono je w najrozmaitsze konfiguracje, łącząc na przykład superekslibris z zapiską lub ekslibris z pieczątką biblioteczną. Każdy z nich przedstawia różny stopień trudności w jego usunięciu od stosunkowo najmniejszego przy ekslibrisie, większego przy zapisce, zwłaszcza najprostszej, czy pieczątce, zwłaszcza słabo odbitej, aż po całkowicie nieusuwalny - bez znaczącego zniszczenia obiektu - superekslibris.

Wersja do druku