Zamknij

Korzystamy z plików cookies i umożliwiamy zamieszczanie ich osobom trzecim. Pliki cookie pozwalają na poznanie twoich preferencji na podstawie zachowań w serwisie. Uznajemy, że jeżeli kontynuujesz korzystanie z serwisu, wyrażasz na to zgodę. Poznaj szczegóły i możliwości zmiany ustawień w Polityce Cookies

Przejdź do głownej zawartości

Świąteczna przesyłka

Koniec roku w większości instytucji wiąże się przede wszystkim z działaniami zmierzającymi do zamknięcia wszystkich rozpoczętych prac, podsumowaniem mijającego roku i sprawdzeniem z jakim wynikiem finansowym wejdzie się w kolejny rok. Końcówka roku w Ośrodku Ochrony Zbiorów Publicznych pod tym względem nie odbiegała od normy.

Przyjęty porządek został zakłócony niezwykłą przesyłką, którą otrzymaliśmy 23 grudnia 2002 r. Rzadko otrzymujemy paczki, tak więc samo pojawienie się listonosza z dużą przesyłką było już sporym zaskoczeniem, tym bardziej że nie spodziewaliśmy się żadnej paczki. Jeszcze większe zdziwienie nastąpiło po jej otwarciu. W paczce znajdowało się 9 elementów zabytkowej snycerki starannie owiniętych w torby foliowe i przekładki ze specjalnej folii pakowej!!! Nie było żadnego listu, nadawca również był anonimowy. Zaskoczenie nasze jeszcze wzrosło, kiedy koleżanka prowadząca centralny katalog skradzionych i zaginionych dóbr kultury natychmiast rozpoznała dwa elementy jako skradzione w lutym 2002 z kościoła pw. NMP w Toruniu (oba były publikowane w katalogu strat, Cenne, Bezcenne, Utracone nr 4/2002). Pozostałe elementy pochodzą bez wątpienia również z kradzieży, choć nie były jeszcze publikowane w katalogach strat. Zostały najprawdopodobniej skradzione z zabytkowych tablic epitafijnych. Kwestią czasu pozostaje ustalenie, z którego kościoła pochodzą. Przy współpracy Wojewódzkich Konserwatorów Zabytków i Konserwatorów Diecezjalnych powinno udać się szybko ustalić prawowitego właściciela. Sądzimy z charakteru elementów, że pochodzą one z jednego obiektu. Zarówno ich rozmiary (bardzo do siebie podobne) jak i ciemna barwa wszystkich elementów wskazuje na jedno pochodzenie.
Chcielibyśmy tą drogą serdecznie podziękować anonimowemu nadawcy - jak przypuszczamy uczciwemu antykwariuszowi - który zdecydował się, ustaliwszy, że zakupy, których dokonał nie pochodzą z legalnych źródeł zwrócić je do nas, a za naszym pośrednictwem do prawowitych właścicieli. Jesteśmy podwójnie zobowiązani. Z jednej strony mamy świadomość, że wśród antykwariuszy możemy liczyć na grono uczciwych osób, które ryzykując nawet pewnego rodzaju straty finansowe, nie chcą stanowić jakiegoś ogniwa w nielegalnym obrocie skradzionymi dobrami kultury. Z drugiej - widzimy również sens własnej pracy, sprowadzającej się czasami do uporczywego zwracania uwagi na stan zabezpieczenia obiektów kultury, wyciągania na światło dzienne różnych (czasami i niemiłych) spraw i systematycznego publikowania, niestety ciągle powiększającego się katalogu strat.

Otrzymywaliśmy już kilkakrotnie informacje od osób, które nabyły okazyjnie dzieła sztuki, a następnie rozpoznały je w Cenne, Bezcenne, Utracone jako pochodzące z kradzieży i zwróciły je bezpośrednio osobom czy instytucjom poszkodowanym. Każda taka sprawa umacniała nas w przeświadczeniu, że praca nie idzie na marne. Jak się okazuje, istnieje jeszcze inna forma załatwiania trudnych spraw - przesyłka do Ośrodka Ochrony Zbiorów Publicznych. Na to też już będziemy przygotowani.

Jeszcze raz w imieniu swoim i poszkodowanych, do których niedługo powrócą skradzione zabytki, dziękujemy uczciwej osobie.

Wersja do druku