Zamknij

Korzystamy z plików cookies i umożliwiamy zamieszczanie ich osobom trzecim. Pliki cookie pozwalają na poznanie twoich preferencji na podstawie zachowań w serwisie. Uznajemy, że jeżeli kontynuujesz korzystanie z serwisu, wyrażasz na to zgodę. Poznaj szczegóły i możliwości zmiany ustawień w Polityce Cookies

Przejdź do głownej zawartości

Nieznany obraz Jerzego Hoppena kościoła parafialnego. w Żupranach na Białorusi

Podczas corocznych prac inwentaryzacyjnych w diecezji grodzieńskiej na Białorusi, prowadzonych przez koło naukowe studentów Instytutu Historii Sztuki Uniwersytetu Warszawskiego "Sekcja Wschodnia", obecnie pracowników Instytutu Sztuki PAN, w miejscowości Żuprany, niedaleko Oszmiany, odkryliśmy nieznane dotychczas dzieło Jerzego Hoppena.
Obraz, przechowywany na plebanii przy kościele p.w. św. Piotra i Pawła, namalowany został w grudniu 1945 r. w Wilnie przez Jerzego Hoppena na zamówienie księdza Bolesława Helmera. Jest to olejny obraz o formacie stojącego prostokąta o wymiarach 105 x 68,5 cm. Święty ukazany jest stojący frontalnie, ubrany w rzymską zbroję i czerwony płaszcz. W rękach trzyma krucyfiks i gałąź palmową. Nad głową św. Justyna unoszą się dwa anioły trzymające wieniec laurowy. W tle po lewej stronie widoczny jest krajobraz z kościołem w Starym Miadziole. Na odwrociu obrazu znajduje się inskrypcja: Św. Justyn / młodzieniaszek i męczennik/ którego św. relikwie znajdują / się w kościele w Mosarzu a / pierwotnie w Staro Miadziolskim / złożone były / Obraz ten namalował Jerzy Hoppen / w Wilnie w grudniu RP 1945 / staraniem ks. B. Helmera Bolesława / A[d] M[aiorem] D[ei] G[loriam].Charakterystyczne dla twórczości Jerzego Hoppena jest utrzymanie obrazu w tradycji baroku. Obraz wygląda dokładnie tak, jakby został namalowany w wieku XVIII.
W Bibliotece Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu przechowywany jest rysunek przygotowawczy do żuprańskiego obrazu. Rysunek wykonany ołówkiem przedstawia św. Justyna, sygnowany przez Jerzego Hoppena, podpisany u dołu: " Św. Justyn we 12 leciech męczennik. Relikwie ś-go. znajdują się w kościele Mossarskim. Rysował Jerzy Hoppen w Wilnie 1945 - 2. - XII." Od obrazu różni go jedynie nieco inny układ ciała prawego aniołka, brak krucyfiksu w ręku świętego oraz brak pejzażu z kościołem w Starym Miadziole w tle.
To bardzo interesujące i dotychczas nieznane dzieło wybitnego wileńskiego malarza związane jest z kultem relikwii św. Justyna, przechowywanych w kościele w Mosarzu, do dziś otaczanych kultem. Zamówienie obrazu, w tak dramatycznym momencie dziejowym, świadczy o sile i popularności kultu tego świętego.
Św. Justyn był męczennikiem. W 287 r., w wieku dwunastu lub, wg innych żywotów, dziesięciu lat, poniósł śmierć męczeńską za wiarę w Beauvais, podczas prześladowań chrześcijan za Dioklecjana.
Od momentu odkrycia katakumb przy Via Salaria w Rzymie, w 1578 r., stały się one powszechnym miejscem pozyskiwania relikwii świętych. Relikwie z reguły anonimowe, "chrzczono", nadając im imiona, umieszczano w relikwiarzach i sprzedawano wiernym. Kilka z takich relikwiarzy trafiło na tereny Wielkiego Księstwa Litewskiego, gdzie kupowano je podczas pielgrzymek do Rzymu i umieszczano w kościołach.
W kościele parafialnym w Mosarzu na Białorusi, przechowywana jest dekorowana srebrem oszklona trumna z woskową figurą z relikwiami św. Justyna Męczennika. Początkowo znajdowała się w kościele Karmelitów Bosych w Starym Miadziole.
Stary Miadzioł to niewielkie miasteczko położone malowniczo nad brzegami jezior Miastro i Narocz, założone około 1736 na mocy przywileju Augusta III przez ówczesnych właścicieli dóbr Koszczyców. W 1754 r. Antoni Koszczyc, starosta Zarzecki sprowadził do Miadzioła Karmelitów Bosych i ufundował murowany klasztor i kościół p.w. Matki Boskiej Szkaplerznej. Introdukcja zakonników nastąpiła 24 kwietnia 1754 r., kościół zaś był konsekrowany 15 sierpnia 1754 r. Prawdopodobnie w tymże roku fundator z pielgrzymki do Rzymu przywiózł trumnę z woskową figurą z relikwiami św. Justyna, które otrzymać miał od papieża Benedykta XIV.
U Jana Borejko Chodźko w Wiadomości historyczno-statystycznej o kościołach rzymsko-katolickich w diecezji mińskiej czytamy: Miadzioł leży na wzgórzu oblanem pięknem jeziorem Miastro zwanem, za niem wązkim tylko pasem przedzielone ziemi rozściela się jezioro Narocz mil obwodu 7 mające, długości jego granic wzrok najbystrzejszy nie sięga. Na przeciwległym wybrzeżu Miastra wznosi się miasteczko Stary Miadzioł zwane, dziedzictwo niegdyś Koszczyców. Z piękną rotundą murowanego kościoła, klasztorem, zabudowaniami dwornemi i niektórymi domami w miasteczku z tegoż materyału wystawionymi. Świątynia ta przez zakonników Karmelitów Bosych dawniej utrzymywana słynną była świętemi kościami Justyna Męczennika sprowadzonemi z Rzymu szczególnieyszymi przywilejami Stolicy Apostolskiey nadanymi. Lud wierny kilka razy do roku tłumnie się zgromadzał aby uczcić błogosławione zwłoki i razem obchodzić Stacye Męki Zbawiciela tamże znajdujące się.
Relikwie przechowywane były w ołtarzu głównym. Ten sam autor pisze: Wielki ołtarz z muru: piękna Figura Ukrzyżowanego Zbawiciela we framudze amarantowym aksamitem okrytej, wznosi się w górnej jego części. U nóg Chrystusa Pana ozdobna kryształowa w oprawie ze srebra trumna zawiera drogie szczątki Św. Męczennika Justyna w rycerskie rzymskie szaty obleczone. Pod nim jaśnieją bogaty Relikwiarz z cząstką kości tegoż świętego. Korona, mnogie wota i inne ozdoby. Ołtarz ten odznacza się niemałą liczbą relikwiarzy z kośćmi Świętych Pańskich, wyjednanych w Rzymie przez fundatora.
Relikwie otoczone były ogromnym kultem, ściągając do Starego Miadzioła licznych pielgrzymów. W opisie kościoła i klasztoru Karmelitów w Starym Miadziole Jan Borejko Chodźko pisze: Bóg błogosławieństwem swojem i łaskami szczególniejszymi za przyczyną męczennika swego Justyna wyraźnie odznaczył to miejsce. Kilkakrotnie w każdym roku tłumy pobożnego ludu gromadziły się do Miadzioła, znajdując u podnóża Ołtarzy Pańskich ulgę w strapieniach, zdrowie w niemocach i inne dobrodziejstwa o jakie żebrać przybywali a sława cudownego Miadzioła szeroko zaległa obszary kraju naszego i odleglejsze nawet strony.
W Lietuvos Dailes Muziejus w Wilnie przechowywany jest miedzioryt przedstawiający św. Justyna Męczennika stojącego na tle krajobrazu z kościołem w Starym Miadziole, trzymającego w rękach krucyfiks i gałąź palmową. Nad głową świętego po prawej ukazano Imię Jahwe w promienistym trójkącie i biegnący ku niemu od ust świętego napis: propter te mortificamur tota die. Po lewej wychylający się z obłoków anioł z gałęzią palmową trzymający nad głową św. Justyna wieniec laurowy. Przedstawienie otoczone jest obramieniem z ornamentów rocaille i małych kwiatków róży. W dolnych narożnikach w kartuszach umieszczono herby: Karmelitów i Poraj Koszczyców. Poniżej znajduje się minuskułowa inskrypcja: S: Iustyn we 12 roku męczennik, którego S. ciało / w kościele Staromiadzielskim XX: Karml: Bosych od / W:J:P:A: Koszczyca Stty Zarzc. fundowanym / złożone wielkiemi słynie cudami.
Po upadku powstania listopadowego w ramach represji zamykano domy zakonne. W roku 1833 klasztor pozostawał jeszcze w rękach karmelitów, w 1834 r. zostali usunięci. Parafię ich podzielono i przyłączono do sąsiednich parafii. Kościół i klasztor oddano bazyliankom z Mińska, które przebywały tu do 1860 r., poczem kościół przejęło duchowieństwo diecezjalne, tworząc w 1866 r. parafię prawosławną.
W związku z tym Barbara z Hrebnickich hrabina Brzostowska, wnuczka fundatora, uzyskawszy zgodę władz kościelnych, przeniosła relikwie św. Justyna i inne cenne pamiątki do kościoła w Mosarzu, w swoich dobrach rodzinnych. W 1792 r. Robert Brzostowski kasztelan połocki i jego żona Anna z Platerów, wznieśli w Mosarzu murowany, klasycystyczny kościół. W tym kościele umieszczono przeniesione ze Starego Miadzioła relikwie św. Justyna. W Mosarzu nadal cieszyły się one dużą czcią. Słownik Geograficzny podaje, że na odpuście gromadzi się kilkadziesiąt tysięcy wiernych. W 1851 r. relikwie zostały opieczętowane przez biskupa Wacława Żylińskiego. W 1928 r. biskup wileński Romuald Jałbrzykowski potwierdził specjalnym listem przynależność relikwii kościołowi mosarskiemu.
Trumna z relikwiami św. Justyna do 1988 r. znajdowała się w ołtarzu głównym, obecnie została ona przeniesiona do bocznej kaplicy i umieszczona przy ołtarzu Matki Boskiej. Relikwie świętego Justyna cieszyły się więc od momentu sprowadzenia jej do Starego Miadzioła niesłabnącym kultem. Po przeniesieniu do Mosarza nadal czczono figurę. Najlepszym dowodem tego kwitnącego do dzisiaj kultu było zamówienie obrazu św. Justyna w tak dramatycznym momencie dziejowym jak grudzień 1945 r. Nadal w dniu św. Jana Chrzciciela, 24 czerwca, przybywają do Mosarza wierni modlić się o łaski do św. Justyna.

Wersja do druku