Zamknij

Korzystamy z plików cookies i umożliwiamy zamieszczanie ich osobom trzecim. Pliki cookie pozwalają na poznanie twoich preferencji na podstawie zachowań w serwisie. Uznajemy, że jeżeli kontynuujesz korzystanie z serwisu, wyrażasz na to zgodę. Poznaj szczegóły i możliwości zmiany ustawień w Polityce Cookies

Przejdź do głownej zawartości

Zbiory artystyczne Pawlikowskich w Medyce

Dziś Medykę, niewielką miejscowość położoną na Płaskowyżu Tarnogrodzkim, zwykło się powszechnie łączyć jedynie z przejściem granicznym między Polską a Ukrainą. Trudno więc wyobrazić sobie ogromne znaczenie kulturowe, jakie to miejsce miało do momentu wybuchu ostatniej wojny i jak wielką stratą, już niemożliwą do powetowania, stało się unicestwienie tego wszystkiego, co powstało dzięki jednej rodzinie - rodzinie Pawlikowskich.
Była to rodzina niezwykła, która - jak pisał Stanisław Brzozowski - od końca XVIII wieku wydawała w każdym pokoleniu wybitne postacie, zasłużone dla kultury, gospodarki i życia publicznego Polski. I choć do tej pory ukazało się i wciąż ukazuje wiele opracowań poświęconych życiu i działalności Pawlikowskich, pełne opracowanie monograficzne tej rodziny jeszcze nie powstało.

Majątek Medyka do 2. poł. XVIII w. stanowił własność Antoniego Lubomirskiego i Zofii z Krasińskich Lubomirskiej, którzy wznieśli tu pałac i otoczyli go jednym z pierwszych parków krajobrazowych. Wkrótce dobra sprzedali Głogowskim. Od nich Medykę nabył w 1809 r. Józef Benedykt Pawlikowski (1770-1830), znany działacz gospodarczy (właściciel licznych dóbr w powiatach przemyskim i samborskim) oraz miłośnik dzieł sztuki. To on, jako pierwszy z rodu, rozpoczął kolekcjonowanie grafik, starodruków, malarstwa i numizmatów.

Pasję tę kontynuował jego syn, Józef Gwalbert (1793-1852), który powiększył istniejące już zbiory. W tym czasie powstała także kolekcja monet i pieczęci historycznych (ok. 300 sztuk) oraz biblioteka. Jej zbiory ocenia się na ok. 20 000 druków i rękopisów oraz kilkaset map (ok. 600), a zbiory graficzne na 25 000 pozycji. W czasie pobytu w Wiedniu w latach 1822-1830 Józef Gwalbert współpracował blisko z Józefem Maksymilianem Ossolińskim przy gromadzeniu i katalogowaniu księgozbioru. To on w 1827 r., już po śmierci Ossolińskiego, przewiózł księgozbiór do Lwowa, a w latach 1834-1839 był wicedyrektorem Ossolineum. Ponadto, za zasługi dla kultury narodowej, został członkiem korespondencyjnym Krakowskiej Akademii Umiejętności i Warszawskiego Towarzystwa Przyjaciół Nauk. Otaczał się wieloma artystami - pisze w opracowaniu dotyczącym historii zbiorów medyckich Jan Malczewski - których zapraszał do Medyki. Przebywali u niego m.in. Rafał Hadziewicz, Józef Dziewoński, Jan Wojnarowski, Teofil Żebrowski oraz znany grafik i rysownik Wincenty Kielisiński, który to zostawił tutaj bogaty zbiór rysunków z natury, których tematem była Medyka i okolice

Kolejnym właścicielem Medyki został jedyny syn Józefa Gwalberta, Mieczysław (1834-1903). Wkrótce stworzył on z Medyki ważne miejsce spotkań lwowskiego środowiska naukowego i literackiego. Systematycznie powiększał zbiory. Zakupił m.in. rysunki Norwida, a samego poetę otoczył opieką. Chętnie wspomagał artystów, łożąc na ich wychowanie i wykształcenie (m.in. Franciszka Tepę oraz Anielę Pająkównę). Wtedy powstały portrety Mieczysława, Heleny oraz Helci i prawdopodobnie Wandy Pawlikowskich namalowane przez Pajakównę oraz olejny Portret Mickiewicza wedle szkiców z natury autorstwa Tepy. Mieczysław Pawlikowski powiększył także zbiory biblioteczne, przewożąc wkrótce ich część do Lwowa, gdzie dołączyły do pierwszej części, przeniesionej przez jego ojca w 1849 r. w obawie przed wojskami rosyjskimi i umieszczonej w klasztorze dominikańskim. Tam przez następne lata zbiory były udostępniane pracownikom naukowym. Za działalność patriotyczną (w 1863 r. był wicekomisarzem Rządu Narodowego na wschodnia Galicję) został skazany na dwa lata więzienia w Ołomuńcu. Później wyjechał za granicę, a po powrocie zamieszkał na stałe w Krakowie, dokąd zabrał część zbiorów medyckich oraz w Zakopanem, w willi zaprojektowanej przez Stanisława I. Witkiewicza na stokach Kozińca, a znanej jako "Willa pod Jedlami".
Po jego śmierci znaczny majątek (o powierzchni 8600 ha) odziedziczył Jan Gwalbert Pawlikowski (1860-1939). Wszechstronnie wykształcony (studiował historię, geografię, historię literatury, prawo a później rolnictwo), o szerokich zainteresowaniach, objął Medykę w 1887 r., a więc w wieku 27 lat i przez 28 lat był znakomitym administratorem, znajdując jednocześnie czas na działalność naukową i literacką. Sam pałac, ze względu na zły stan techniczny (przez pewien czas służył wojskom rosyjskim za szpital), został rozebrany w 1890 r., a funkcję mieszkalną spełniała jedna z dawnych oficyn, dokąd Pawlikowscy przenieśli ocalałą część zbiorów. W latach 1891-1904 wykładał na akademii Rolniczej w Dublanach, tj. do momentu, kiedy osiadł we Lwowie. Tam wzniósł budynek mający pomieścić zbiory biblioteczne przewiezione wcześniej przez Pawlikowskich do Lwowa. Te niezwykle bogate zbiory, na które złożyły się rękopisy (271), autografy (4270), prace graficzne, rysunki, akwarele (w sumie 25 000) oraz mapy (ponad 1000), w roku 1921 zostały przekazane w wieczysty depozyt do Ossolineum, gdzie umieszczono je w osobnym skrzydle jako zbiory Pawlikowskich.
Kolejny z rodu, Michał Pawlikowski (1887-1970), syn Jana Gwalberta, osiadł w Medyce w 1920 r. Pisarz, wydawca, kolekcjoner, działacz polityczny, wielki miłośnik Tatr i ich znawca. Ożeniony z Anielą z Wolskich, córką znanej poetki Maryli Wolskiej, stworzył w Medyce, wzorem swych przodków, ośrodek kultury polskiej i miejsce pobytu wielu znanych twórców, którzy chętnie przebywali tam nieraz całymi latami. Pawlikowski z powodzeniem zajmował się także administrowaniem rodzinnych majątków. Po objęciu Medyki podjął decyzję o rozbiórce zajmowanej do tej pory oficyny, znacznie uszkodzonej w wyniku działań I wojny światowej i wzniesienia nowego domu, gdzie mógłby pomieścić rodzinne zbiory. Według jego projektu został wzniesiony jednopiętrowy dwór o cechach stylowych nawiązujących do architektury renesansu i baroku. Przy dworze powstała dwukondygnacyjna wieża połączona z korpusem głównym ogrodem zimowym, której druga kondygnację zajmowało jedno pomieszczenie - pokój poety. To tu, przy prostym w formie stole wykonanym z czarnego dębu i ustawionym tuż obok okna, powstać miały utwory i rozprawy Michała Pawlikowskiego.
Wystrój pozostałych pomieszczeń dworu znany jest jedynie z kilku fotografii i archiwalnego spisu - wyceny majątku po tragicznej II wojnie światowej. I tak z mebli na uwagę zasługiwał salon empirowy (stół, dwie kanapy i 12 krzeseł) oraz inne pochodzące z tego okresu, jak empirowy wielki sekretarz szafa z jasn. Mahoniu, które do Medyki trafiły zapewne w czasach Józefa Benedykta Pawlikowskiego, ponadto bliżej nie znana szafka z Cortina d'Apezzo inkrustowana wewnątrz i zewnątrz, meble kolbuszowskie, w tym biurko oraz około 10 dobrych szaf, a także szafka z jasnego twardego drewna, podobno należąca do Słowackiego. W Medyce znajdował się także garnitur mebli stołowych wykonanych w stylu zakopiańskim, w skład którego wchodziły: kredens większy i dwa mniejsze, stół, dwa stoliki i 12 krzeseł. Warto wspomnieć o kilku ciekawych instrumentach muzycznych, jak empirowy szpinet z pionową harfą ze strunami i szafka grająca z cytrynowego drewna.
Jeśli chodzi o zbiory porcelany, były one eksponowane w dwóch gablotach. Przeważała porcelana "stara", tj. XVIII w., pochodząca z manufaktury miśnieńskiej i wiedeńskiej. Interesujące były talerze (kilkadziesiąt sztuk) z pierwszej ćwierci XIX w. wykonane na zamówienie Pawlikowskiech w Wiedniu, z dekoracją przedstawiającą rośliny z medyckiej cieplarni. Ponadto zgromadzono kolekcję ponad 160 sreber, szkła, dywanów, pasów słuckich, kilimów, makat, kostiumów historycznych, brązów i kryształów, które dziś, wobec braku dokładniejszych danych, nawet nie sposób bliżej opisać.
Z malarzy bywali w Medyce, m.in. Wojciech Kossak, Kazimierz Sichulski, Marceli Maszkowski i wielu innych. Sam Pawlikowski był przeciwnikiem kosmopolityzmu w sztuce, domagał się sztuki narodowej. Nic dziwnego, że zachowany wykaz zawartości "galeryji obrazów", obejmujący 136 pozycji, zawiera jedynie 13 przykładów malarstwa obcego. Pozostałe obrazy są autorstwa malarzy polskich, a duża ich część powstała na zamówienie bądź została zakupiona przez Michała Pawlikowskiego. Prawdopodobnie w czasie pobytu w Medyce Wojciech Kossak namalował dwa portrety naturalnej wielkości Michała i jego żony. Ponadto tego autora było kilka innych obrazów: m.in. fragment z Racławic i Obrona Lwowa. Maszkowski z pobytu w Medyce pozostawił dwie prace olejne: Wnętrze huculskie i Cynoraryje oraz akwarelę Św. Michał, a Kazimierz Sichulski obraz olejny zatytułowany Żniwa. Ponadto dwór w Medyce zdobiły obrazy Stanisława Witkiewicza (Owce we mgle), Jacka Malczewskiego (m.in. Na skraju wsi), Ferdynanda Ruszczyca, Leona Wyczółkowskiego, Jana Stanisławskiego, Stefana Filipkiewicza i wielu innych.
Duży zbiór stanowiły portrety, w tym Stanisława Augusta Poniatowskiego, namalowany przez Michała Stachowicza oraz Anastazji z Mierów Dzieduszyckiej i Władysława Dzieduszyckiego pędzla Giovanniego B. Lampiego. Tego ostatniego był także portret Prota Potockiego. Ponadto ściany medyckiego dworu zdobiły autoportrety Rafała Hadziewicza i portrety Jaxa-Trojackich namalowane przez Józefa Pitschmana.
Wśród obrazów malarzy obcych na uwagę zasługiwał szkic do Uczty w Kanie Paolo Veronese, Autoportret Egona van Lin, Zbrojownia Davida Teniersa oraz Guercina Troje nagich dzieci z gołąbkiem.
W przededniu II wojny światowej Michałowi Pawlikowskiemu udało się wywieść część zbiorów do Lwowa, do jego kamienicy "Na Zaświeciu". Tu miały szczęśliwie przetrwać pożogę wojenną... Stało się inaczej. Już we wrześniu 1939 r. zostały zagrabione przez Armię Czerwoną, podobnie jak te, które pozostały w dworze medyckim. W roku 1944 Medyka znalazła się na terytorium Związku Radzieckiego. Jak podaje Maria Trojanowska, w ruinach dworu urządzono stajnie lub oborę. Kiedy w 1948 r. Medyka znów znalazła się w granicach Polski sytuacja nie wyglądała lepiej. W majątku gospodarował PGR. Pałac popadał w całkowitą ruinę, aż w latach 60. całkowicie go rozebrano
Rodzinie niewiele udało się ocalić, głównie pojedyncze rzeczy przewiezione wcześniej do domu pod Jedlami w Zakopanem, a miejsce gdzie stał dwór, porosły drzewa. Medyka Pawlikowskich przestała istnieć.

W pracy wykorzystano m.in.:
1. Prowizoryczne zestawienie szkód wojennych Michała i Anieli z Wolskich Pawlikowskich w Medyce i Lwowie. Archiwum Akt Nowych w Warszawie, zespół: Ministerstwo Prac Kongresowych, sygn. 214, s. 18-28.
2. Jan Malczewski, Dwór w Medyce. Archiwum Biura Pełnomocnika Rządu ds. Polskiego Dziedzictwa Kulturalnego za Granicą [Maszynopis].
3. Pawlikowski Michał Gwalbert. Oprac. Rościsław Skręt, Alina Szklarska Lohmannowa. Polski Słownik Biograficzny. Tom XXV. Wrocław 1980, s. 455-459.
4. Stanisław Brzozowski, Jan Gwalbert Pawlikowski (1860-1939) [w:] Dom pod Jedlami i jego twórca. Studia i wspomnienia pod red. Wiesława A. Wójcika. Kraków 1997, s. 21-39.
5. Marta Trojanowska, Aniela i Michał Pawlikowski w Medyce [w:] Dwór polski. Zjawisko historyczne i kulturowe. Warszawa 2000, s. 77-89.

Wersja do druku