Zamknij

Korzystamy z plików cookies i umożliwiamy zamieszczanie ich osobom trzecim. Pliki cookie pozwalają na poznanie twoich preferencji na podstawie zachowań w serwisie. Uznajemy, że jeżeli kontynuujesz korzystanie z serwisu, wyrażasz na to zgodę. Poznaj szczegóły i możliwości zmiany ustawień w Polityce Cookies

Przejdź do głownej zawartości

Malborski ołtarz św. Wawrzyńca. Kradzież rzeźby św. Jodoka

Na ścianie zamykającej od wschodu południową nawę kościoła św. Katarzyny w Braniewie znajduje się niewielkie retabulum ołtarzowe o wymiarach 167 x 120 cm. Świątynia braniewska odbudowana z poważnych zniszczeń wojennych i powojennych jest bardzo skromnie wyposażona w obiekty pochodzące z różnych miejsc, sprowadzane tu niemałym wysiłkiem przez jej budowniczego i proboszcza, ks. kanonika Tadeusza Brandysa. Tryptyk pod wezwaniem św. Wawrzyńca przez okres powojenny znajdował się w Domu Biskupim w Olsztynie. Jego wcześniejsza historia jest następująca.
Ołtarz został ufundowany prawdopodobnie przez cech kowali dla kaplicy bramnej w Malborku ok. 1500-1510 r. Wizytacja z 1645 r. wzmiankuje Altare S. Laurentii et Georg martyrum, który zawierał prawdopodobnie relikwie świętych Wincentego i Wiktora i znajdował się w kaplicy bramnej, skąd wobec groźby wojny ze Szwedami został przeniesiony do kościoła św. Jana Ewangelisty. Kolejna wizytacja z 1669 r. wymienia Altare item St. Laurentii et Georgi Martyrum sculptum deaturum, którego mensa została zniszczona przez Szwedów. Jeden z badaczy niemieckich widział w końcu XIX w. ołtarz w nawie północnej kościoła malborskiego i zapisał, iż predella z malowidłami związanymi z rzemiosłem kowalskim (m.in. scena podkuwania konia) zaginęła podczas restauracji kościoła w 1877 r. Po 1945 r. retabulum trafiło do Domu Biskupiego w Olsztynie. Józefa Piskorska wykonująca w 1974 r. inwentaryzację zasobów sakralnych obiektów zabytkowych w Kurii Biskupiej w Olsztynie zapisała: ołtarz jest neogotycki z elementami gotyckimi, szafa pochodzi z 1898 r., a rzeźby ze spalonego kościoła w Fiszewie. Od 1995 r. w retabulum znajduje się w kościele św. Katarzyny w Braniewie.
Ołtarz prezentuje popularny w sztuce średniowiecznej typ tryptyku ze świąteczną odsłoną rzeźbiarską, zaś codzienną - po zamknięciu skrzydeł - malarską. W środkowej części szafy umieszczono pełnoplastyczne rzeźby św. Wawrzyńca i po bokach nieokreślonego Biskupa (św. Wojciech?) i św. Floriana. Awersy skrzydeł z reliefowymi przedstawieniami: lewe - św. Jerzego, św. Sebastiana (góra) i nieokreślonego św. Biskupa (dół); prawe: św. Marcina (góra) i Nieokreślonej świętej oraz św. Jodoka (dół).
Rewersy skrzydeł malowane z wyobrażeniami św. Katarzyny, św. Apolonii (lewe) oraz św. Barbary i św. Urszuli (prawe). W górnych partiach poszczególnych kwater ażurowy ornament suchego akantu, w dolnej partii górnych kwater wić akantowa, zaś dolnych - geometryczne ornamenty z rozetek i trójkątów. Nad centralnymi figurami girlandy z akantu, winnych gron i kampanulli.
Tło poszczególnych kwater jest złocone i repusowane, w szafie - motywy kół, w skrzydłach rozety w kwadratach; zaznaczone koliste nimby dla wszystkich rzeźb. Rzeźbione postacie stoją w lekkim kontrapoście, ubrane są w długie szaty z fałdami o ostrym rysunku, małżowinowymi wywinięciami i lancetowato zakończonymi połami. Twarze mało zindywidualizowne, bez zarostu. Św. Wawrzyniec w lewej ręce trzyma otwartą księgę, św. Biskup, zapewne Wojciech - obecnie bez atrybutów, św. Florian w zbroi, w prawej ręce trzyma ceberek z wodą wylewaną na stojący u stóp płonący kościół z wysoką wieżą.
W kwaterach górnych na skrzydłach bocznych znajdują się reliefy: św. Jerzy zabijający smoka, w zbroi, na koniu okrytym niemal w całości złoconą draperią i św. Marcin na siwym koniu - postacie ukazane w ruchu.
Rzeźby świętych w dolnych kwaterach obu skrzydeł niemal pełnoplastyczne, sylwetki silnie wygięte, fałdy szat i perisonium św. Sebastiana ostro cięte, z małżowinowymi podwinięciami, perisonium z długimi, silnie fałdowanymi końcami. Kolorystyka polichromii z przewagą złoceń i srebrzeń, spody szat złoconych szmaragdowe, srebrzonych - karminowe; włosy postaci brązowe, karnacje cieliste.
Wszyscy badacze zajmujący się elbląskim warsztatem rzeźbiarskim z początku XVI w. są zgodni co do ścisłych związków retabulum ołtarza św. Wawrzyńca z tym środowiskiem. Wskazuje na to analiza formalna przedstawień rzeźbiarskich, które są porównywane z retabulum św. Anny z Dobrego Miasta7. Powstają jednak wątpliwości, czy retabulum jest dziełem średniowiecznym, czy też doskonale wykonaną repliką XIX-wieczną. J. Piskorska pisze, iż ołtarz jest neogotycki z elementami gotyckimi, P. Woziński zaś, że pewne rozwiązania formalne tryptyku malborskiego powtarzają się w sposób mało urozmaicony, podczas gdy w obrębie retabulum gotyckiego nie spotyka się dwu postaci o identycznych obliczach lub tak samo drapowanych szatach. W tryptyku św. Wawrzyńca występują twarze wykonane jakby według jednej matrycy, u niemal wszystkich postaci powtarzają się małżowinowe wywinięcia szat i lancetowata forma poły płaszcza. Ponadto niepokój badacza budzi ikonografia przedstawienia św. Marcina - brak postaci żebraka, który zawsze towarzyszy konnej postaci tego świętego. Ten fakt może być jednak następstwem późniejszych przeobrażeń rzeźby. Podobnie też dostrzegalne niedostatki plastycznego wyrazu drobnych fałd na powierzchni szat świętych mogły powstać na skutek przerzeźbienia przedstawień.
Te wątpliwości mogą ostatecznie rozwiać badania technologiczne tryptyku, które pozwolą na ustalenie stopnia oryginalności tego dzieła sztuki. Bez względu bowiem na ich wynik i dokładne datowanie, należy stwierdzić, iż retabulum ołtarzowe św. Wawrzyńca jest dziełem sztuki wysokiej klasy. Tym trudniejsze jest pogodzenie się ze stratą spowodowaną kradzieżą rzeźby św. Jodoka, której dokonano już po przeniesieniu ołtarza do Braniewa i po której pozostał jedynie lancetowaty zarys na złoconym tle kwatery.
Wyrwana z dolnej kwatery prawego skrzydła rzeźba św. Jodoka była tej samej wielkości co pozostałe przedstawienia bocznych skrzydeł uroczystego otwarcia ołtarza. Przedstawia ją zdjęcie archiwalne pochodzące z przewodnika Schmida, na którym widoczne są też atrybuty św. Wawrzyńca - ruszt i św. Biskupa z głównej części ołtarza - pastorał i włócznia. Jest to ważne źródło ikonograficzne, które pozwoli w przyszłości na zrekonstruowanie brakujących fragmentów rzeźb.
Na zakończenie należy z całą mocą podkreślić, iż wykonanie pełnej konserwacji ołtarza jest bardzo pilną koniecznością. Stan zachowania retebulum jest zły do tego stopnia, iż nie można ruszyć jego bocznych skrzydeł bez obawy naruszenia konstrukcji i odpadnięcia elementów rzeźbiarskich.

Literatura:

1. Münzenberg E.F.A., Beissel St., Zur Kenntniss und Würdgung der mittelalterlichen Altäre Deutschlands, Bd.2. 1895-1905
2. Schmid B.: Marienburg in schönen Bildern. Schloss ind Stadt, Danzig 1943, s.15. il. 26
3. Przewodnik po zabytkowych kościołach południowej Warmii, Olsztyn 1973, il. s. 66,
4. Piskorska J.: Zabytki ruchome w Domu Biskupim i Seminarium Duchownym w Olsztynie wg stanu z 1973 r. w: "Studia Warmińskie", XI, Olsztyn 1974, s 581 – 582
5. Woziński A.: Rzeźba Elbląska w latach 1500-1525, w: "Rocznik Elbląski", XVII, 2000, s. 74 - i n.n. il. s. 129

Wersja do druku