Zamknij

Korzystamy z plików cookies i umożliwiamy zamieszczanie ich osobom trzecim. Pliki cookie pozwalają na poznanie twoich preferencji na podstawie zachowań w serwisie. Uznajemy, że jeżeli kontynuujesz korzystanie z serwisu, wyrażasz na to zgodę. Poznaj szczegóły i możliwości zmiany ustawień w Polityce Cookies

Przejdź do głownej zawartości

Chałupa mazurska

Teren Mazur w momencie zasiedlania był miejscem ścierania się form kulturowych różnych grup etnicznych, co znalazło odbicie w sposobie budowania domów, różnych formach lokalizacji osad wiejskich, kształcie wsi, jej zabudowy, rozplanowania zagród itp. Stanowił obszar, na który na początku XV w. od południa zaczęli napływać i osiedlać się koloniści z sąsiadującego Mazowsza. Nasilenie osadnictwa wystąpiło w wiekach późniejszych - XVI i XVII. W tym też okresie na północno-wschodni obszar dawnego państwa krzyżackiego napływała ludność litewska. Zarówno Mazurzy, jak i Litwini zachęcani przez władze pruskie do osiedlania się na pustkach i nieużytkach, przesiedlając się wnieśli ze sobą zwyczaje, sposób zakładania osiedli i budowy zagród, wyrosłe i pielęgnowane w rodzinnych stronach.
Przez wieki, na skutek licznych reform - komasacji i separacji gruntów - zmierzających do uporządkowania żywiołowej akcji kolonizacyjnej i jak najlepszego gospodarczego wykorzystania gruntów, utrwaliły się dwie formy osadnicze: wieś skupiona (ulicówka, rzędówka, wielodrożnica) i rozproszona (kolonijna). Wieś rozproszona w dużej mierze była wynikiem przeprowadzonego pod koniec XIX w. nowego podziału gruntów i związanej z nim akcji przenoszenia zagród na teren poszczególnych, wydzielanych w całości działek.
Wielkość i kształt zagród uzależniona była przede wszystkim od formy wsi, którą one tworzyły. We wsiach przydrożnych były mniejsze, bardziej skupione, w kolonijnych większe, z rozproszoną zabudową gospodarczą. Nie bez znaczenia pozostawały również warunki terenowe - płaski teren sprzyjał powstawaniu osiedli zwartych, pagórkowaty, z urozmaiconą rzeźbą bardziej sprzyjał lokowaniu osad kolonijnych. Działki siedliskowe we wsiach skupionych miały najczęściej kształt prostokąta przylegającego krótszym bokiem do drogi mającej 20-25 m szerokości i 50-100 m długości. Siedliska kolonijne zbliżone były do kwadratu o wymiarach od 30 do 100 m (w zależności od wielkości gospodarstwa i areału przypadającej nań ziemi).
We wsiach skupionych dom mieszkalny przylegał kalenicą lub szczytem do drogi (w zależności od szerokości działki). Zabudowania gospodarcze tworzyły wraz z domem zamknięty zespół gospodarczy (w starych zagrodach) lub kompleks niezależny, nie związany bezpośrednio z domem (o ile pozwalała na to długość działki). W skład zabudowań gospodarczych wchodziła najczęściej duża stodoła, chlewy, obora, spichrz. W zagrodach kolonijnych dom lokalizowano tak, by osłaniały go od strony północnej i zachodniej zabudowania gospodarcze (chroniło to przed wiatrami).
Najstarsze chałupy mazurskie ścianą szczytową stykały się często z budynkami inwentarskimi. Były nakryte wspólnym, dwuspadowym dachem. Domy były dwudzielne, jednoizbowe. Wejście do nich prowadziło przez sień usytuowaną asymetrycznie w ścianie dłuższej, w pobliżu ściany szczytowej. W sieni była czarna kuchnia - wielki murowany komin, murowany z cegły (zajmujący do 20% powierzchni domu), we wnętrzu którego znajdowało się otwarte palenisko oraz wejście do pieca chlebowego oraz urządzeń grzewczych. Za kominem znajdowała się niczym nie oddzielona część sieni, zwana zapieckiem. Często zdarzało się, iż w izbie, w jej narożniku, wydzielana bywała komora służąca do przechowywania ubrań, płótna oraz niektórych produktów żywnościowych. W przeciwległym narożniku sytuowany był stół z ławami do siedzenia, obok którego ustawiano skrzynię lub szafę. Wzdłuż ściany ustawiano łóżka, w pobliżu których na żerdziach przytwierdzonych do belek stropowych wieszano ubrania.
Z biegiem lat, na skutek gospodarczych przeobrażeń i zmian w strukturze społecznej ludności, rozplanowanie chałup zaczyna się zmieniać. W izbie, po przedzieleniu jej dodatkową ścianą, pojawia się nowe pomieszczenie: obok komory wydzielony zostaje alkierz doświetlony poprzez małe, kwadratowe okienko. Stałe ściany wewnętrzne - wykonane w technice zrębowej (z bala), związane ze ścianami zewnętrznymi - usztywniło i wzmacniało całą konstrukcję budynku. Pozwalało to budować większe domy, nawet dwuizbowe, usytuowane w poprzek budynku (w układzie dwutraktowym). W wyniku udoskonalenia systemu ogniowego nowe oblicze przybiera kuchnia - nie jest to już małe, ciemne pomieszczenie, ze swobodnie ulatującym z paleniska dymem, lecz jasne, dużo większe, z paleniskiem wnękowym lub płaskim nakrytym żelazną płytą z przewodami kominowymi odprowadzającymi dym do komina. Równolegle daje się również zaobserwować domy, które pod wspólnym dachem mają część gospodarczą, np. stajnię.
Pod koniec XVIII w. upowszechnia się inny typ chałupy - szerokofrontowej, symetrycznej, tzw. trójdzielnej, z sienią ulokowaną w środku, rozdzielającą dwie izby lub dwie izby i dwie kuchnie (w układzie dwutraktowym). Zamieszkiwały je często dwa pokolenia - rodzice i dzieci lub właściciele gospodarstwa (od drogi - w wypadku, gdy dom stał szczytem do ulicy) i komornicy lub służba (od podwórza). Część zamieszkiwana przez właścicieli była bardziej ozdobna, zwłaszcza szczyt dachu wychodzący na drogę. Stąd właśnie wiele domów ozdobionych jest podcieniami stanowiącymi najbardziej charakterystyczny element mazurskich domów i ich najpiękniejszy motyw dekoracyjny.
Najbardziej rozpowszechnione są podcienia szczytowe, lokowane najczęściej z jednej strony budynku lub (sporadycznie) z dwóch. Obok funkcji reprezentacyjnych miały cel czysto praktyczny, zabezpieczały ściany przed zamakaniem i uniemożliwiały butwienie bali ściennych (zwłaszcza dolnych). Podcień tworzyły ozdobnie wycięte słupy podpierających oczep - najwyższy bal ścienny budynku. Sztywność wiązaniu gwarantowało połączenie poszczególnych elementów na gniazdo i czop oraz wzmocnienie profilowanymi mieczami. Z konstrukcją tą często na wsi mazurskiej wiązało się występowanie tzw. łamanych szczytów dachów zwanych nadwieszonymi. Szczyt taki uzyskiwano poprzez wysunięcie do przodu dwóch górnych belek ścian dłuższych - oczepów i oparcie na nich pod kontem belek stropowych.
Oprócz szczytowych były również dwa inne typy podcieni: narożne i wypustowe. W odróżnieniu od podcienia szczytowego oba te typy spełniały w budynku użytkową funkcję - zabezpieczały wejście przed opadami atmosferycznymi. Podcienia narożne uzyskiwano poprzez cofnięcie zrębu o 1,5 m z obu stron i podparcie nadwieszonego w ten sposób okapu na trzech słupkach. Podcienia wypustowe tworzono poprzez przedłużenie jednej połaci dachowej na szerokości izby i sieni i podparcie jej kilkoma słupkami.
Podstawowym materiałem, z jakiego wykonywano zarówno budynki mieszkalne, jak i gospodarcze jeszcze do XVIII w. było powszechnie dostępne drewno sosnowe. Wielkie obszary leśne i niska cena drewna przemawiały za jego używaniem. Na fundamenty używano miejscowych kamieni, do uszczelniania ścian i murowania kominów gliny i piasku, na pokrycia dachowe słomy oraz trzciny. Konstrukcja ścian budynków była zrębowa lub zrębowo-sumikowo-łatkowa, z węgłami łączonymi na zamek lub na "rybi ogon". Dachy miały konstrukcję krokwiową, dopiero od schyłku XIX w. wzmacnianą stolcem. Poszyte były słomą lub jeziorną trzciną. Na kalenicy wzmacniano je luźno narzuconą zmierzwioną słomą i perzem oraz krzyżakami - drewnianymi drążkami zbitymi na krzyż. Od wieku XIX Fryderyk Wielki praktycznie zakazał używania drewna do budowy domów; podstawowym materiałem stała się cegła. Budynki wznoszone były w konstrukcji ryglowej - muru pruskiego (drewniana rama wypełniona cegłami) i szachulca (wypełnienie z trzciny, słomy, drewnianych kołków polepionych gliną). W dużo większym stopniu wykorzystywano również miejscowe pokłady gliny, wznosząc z nich nie tylko glinobite budynki gospodarcze, ale również mieszkalne. Powstało wówczas wiele małych, lokalnych cegielni produkujących cegły i dachówki (będące od poł. XIX w. podstawowym materiałem używanym do pokrycia budynków) na miejscowe potrzeby. Jednak mimo administracyjnego narzucenia pruskiego stylu budowania, nie stanowiącego kontynuacji form wcześniejszych właściwych dla Mazur, nadal budowano domy drewniane, zwłaszcza na terenach leżących bezpośrednio w granicach puszcz i lasów, np. Puszczy Piskiej, Boreckiej czy Romnickiej. Do dnia dzisiejszego są to obszary o największym na Mazurach nagromadzeniu budynków drewnianych.

Wersja do druku