Zamknij

Korzystamy z plików cookies i umożliwiamy zamieszczanie ich osobom trzecim. Pliki cookie pozwalają na poznanie twoich preferencji na podstawie zachowań w serwisie. Uznajemy, że jeżeli kontynuujesz korzystanie z serwisu, wyrażasz na to zgodę. Poznaj szczegóły i możliwości zmiany ustawień w Polityce Cookies

Przejdź do głownej zawartości

Informacja o stanie zagrożenia kradzieżami z włamaniem do obiektów sakralnych, muzealnych, mieszkań prywatnych i kradzieżach dzieł sztuki w 1997 r.

W 1997 r. popełniono ogółem 1681 (1790)* przestępstw przeciwko dobrom kultury, z których 1626 (1745) dokonano w obiektach sakralnych wszystkich wyznań, 6 (5) w obiektach muzealnych, 39 (33) w mieszkaniach prywatnych i 10 (7) w innych obiektach jak: antykwariaty, pomieszczenia uniwersyteckie, instytuty lub szkoły.

Kradzieże dzieł sztuki z obiektów sakralnych.
Z 1626 przestępstw odnotowanych w obiektach sakralnych wszystkich wyznań, 1190 (1269) dokonano w świątyniach. 781 (836) stanowiły kradzieże z włamaniem i 409 (433) kradzieże. Z ogólnej liczby1 626 przestępstw, wykryto 699 (740), co stanowi średnią wykrywalność 43,0% (42,4%). W kradzieżach wykrywalność sięgała 46,5% (46,6%), a w kradzieżach z włamaniem 40,4% (38,2%). Straty materialne oszacowano na 1 898 568 zł. (1 865 300 zł.).
Z 1626 przestępstw na szkodę obiektów sakralnych wszystkich wyznań, 1605 (1732) dokonano na szkodę wyznania rzymskokatolickiego. Wobec plebanii i urzędów kościelnych (kancelarii) dokonano 436 (476) przestępstw, w tym 256 (293) kradzieży z włamaniem 180 (183) kradzieży. Z tych obiektów kradziono najczęściej przedmioty codziennego użytku (wyposażenie mieszkań, sprzęt RTV, biżuterię), pieniądze, a także dokumenty tożsamości, naczynia i drobne szaty liturgiczne (manipularze, bursy) oraz inne przedmioty.

Dzieła sztuki wielkiej wartości skradzione z obiektów sakralnych w 1997 r. (przykłady):

W nocy z 6/7 lipca 1997 r. dokonano włamania do kościoła p.w. Matki Boskiej Królowej Polski w Radzikowie woj. zielonogórskie skąd skradziono 10 drewnianych rzeźb sakralnych. Wszystkie skradzione rzeźby pochodziły z XIV i XV w.
W nocy na 29 października 1997 r. dokonano włamania do kościoła p.w. Nawiedzenia Najświętszej Marii Panny w Ostrowie Kościelnym woj. konińskie, skąd skradziono rzeźbę przedstawiającą Madonnę z Dzieciątkiem z XVI w.
W nocy z 27 na 28 kwietnia 1997 r. dokonano włamania do Cerkwi Prawosławnej p.w. św. Mikołaja w Szczecinie, skąd skradziono 13 ikon, przywiezionych po 1945 r. z Polski Wschodniej lub Małopolski, pochodzących z XVIII - pocz. XX w., wielkiej wartości, większość z nich powstała w Rosji.

W 1997 r. odnotowano dość duży wzrost (o 61,5%) zagrożenia obiektów sakralnych innych wyznań, na szkodę których dokonano 21 (13 ) przestępstw.
Najwyższe zagrożenie odnotowało wyznanie prawosławne 8 (4), ewangelicko - augsburskie 5 (3) i grekokatolickie 2 (-) oraz po jednym przestępstwie odnotowano na szkodę wyznania ewangelicko-reformowanego, Świadków Jehowy, Kościoła Zboru Chrystusowego, Kościoła Bożego, Kościoła Polsko-Katolickiego i Mojżeszowego. Na szkodę innych wyznań kradziono głównie: ikony, bo aż 60 (w tym 11 reprodukcji), świeczniki, naczynia i szaty liturgiczne, sprzęt nagłaśniający i pieniądze ze skarbonek.
Niepokojąco wzrosło zagrożenie obiektów sakralnych innych wyznań, a przede wszystkim wyznania prawosławnego, które po kilkuletniej przerwie, spowodowanej m.in. działaniami policji w zakresie poprawy stanu technicznego zabezpieczenia obiektów sakralnych (dokonano przeglądu wszystkich cerkwi w Polsce), ponownie znalazło się w kręgu zainteresowania sprawców przestępstw i kradzieży.
Niewątpliwy sukces, na rzecz poprawy bezpieczeństwa obiektów wyznania prawosławnego, odniosła policja szczecińska, której działania doprowadziły do ujęcia sprawców włamania do cerkwi w Szczecinie i odzyskania wszystkich 14 skradzionych ikon.

Kradzieże dzieł sztuki w muzeach i innych obiektach.
W 1997 r. na szkodę muzeów dokonano 6 (5) przestępstw w tym 4 kradzieże z włamaniem, 1 kradzież i 1 zniszczenie mienia. Wszystkie przestępstwa charakteryzowały się niskimi stratami materialnymi.
Stosunkowo niska liczba kradzieży z muzeów wynika z lepszego ich zabezpieczenia, niż innych obiektów. Niemniej w poprzednich latach policja odnotowywała pojedyncze przypadki włamań o spektakularnym znaczeniu. Nie odnotowano takich przypadków w 1996 i 1997 r.
Na szkodę innych obiektów dokonano 10 przestępstw. Wśród nich najdotkliwsze straty poniósł Uniwersytet Wrocławski. W nocy z 30 kwietnia na 1 maja 1997 r. dokonano włamania do Instytutu Historii, skąd skradziono krzesło w stylu Ludwika XV, 8 rycin (7 przedstawiających rajców miejskich) i 11 szuflad z zabytkowego kredensu; natomiast w nocy z 4 na 5 czerwca 1997 r. z Auli Leopoldyńskiej skradziono 8 obrazów wielkiej wartości, przedstawiających dostojników zasłużonych dla wrocławskiej uczelni.
W wyniku włamań do antykwariatów w 1997 r. największe straty poniosła galeria w Jeleniej Górze, skąd skradziono medale okolicznościowe, zegarki kieszonkowe i srebrne sztućce oraz antykwariat w Pleszewie, który utracił 43 numizmaty, w tym 2 talarówki z XVIII w. a także znaczną sumę pieniędzy. Pozostałe przestępstwa charakteryzowały się niskimi stratami materialnymi.

Kradzieże dzieł sztuki z mieszkań prywatnych.
Innym rodzajem obiektów, z których kradziono dobra kultury, były mieszkania prywatne. Przestępstw tego rodzaju odnotowano 39 (33). W ich wyniku skradziono 154 (138) obrazy, w tym 8 ikon, kolekcję zegarków kieszonkowych (188 szt.), 7 rzeźb z brązu, 9 figurek z kości słoniowej, 11 figurek z porcelany miśnieńskiej, 10 zegarów stojących i wiszących, 7 miniatur, 6 litografii, 6 srebrnych cukiernic, 18 zabytkowych krzeseł, 3 rzeźby drewniane, 11 kompletów sztućców srebrnych, 12 oprawionych poroży, zabytkowe meble. Przedmiotem zainteresowania sprawców przestępstw na szkodę osób fizycznych były także: broń biała i palna, srebro użytkowe oraz świeczniki i kandelabry.

Ocena zagrożenia.
Z przedstawionych wyżej danych nie wynikają jednoznacznie tendencje zarówno w zagrożeniu poszczególnych rodzajów obiektów jak i kradzionych ruchomych dóbr kultury. Wprawdzie w obiektach sakralnych odnotowano spadek przestępczości (o 6,8 %), to w niektórych rodzajach kradzionych dóbr kultury nastąpił wyraźny ich wzrost. I jest to zjawisko wysoko niepokojące głównie w kategorii rzeźb, figur, ikon oraz puszek na komunikanty. Z podanego wyżej zestawienia z ostatnich czterech lat wynika, że zagrożenie jest nieco niższe, niemniej nadal w ujęciu globalnym ocenić należy jako bardzo wysokie, o czym świadczą również straty spowodowane tą przestępczością; najwyższe w całej historii przestępczości lat powojennych.
W 1997 r. trwała eskalacja dość specyficznego zjawiska jakim była seria włamań do mieszkań krakowskich kolekcjonerów (10), podczas których skradziono: 60 obrazów, lichtarze, cukiernice srebrne, srebra stołowe, wazony i figurki porcelanowe oraz biżuterię srebrną. Decyzją Komendanta Wojewódzkiego Policji podjęto szeroko zakrojone działania operacyjno-rozpoznawcze w tych sprawach. Powołano specjalną grupę operacyjno-śledczą.. Skoncentrowała się ona na aktywnym rozpoznaniu i rozpracowaniu miejscowych grup włamywaczy, związanych ze środowiskiem zbieraczy i kolekcjonerów. W dniu 5 września 1997 r. podczas przeszukań miejsc zamieszkania osób podejrzanych o dokonywanie włamań do mieszkań, nielegalny obrót dziełami sztuki oraz fałszowanie środków płatniczych, w mieszkaniu odnaleziono w Krakowie XVII-wieczny obraz, pochodzący z włamania do mieszkania przy ul. Basztowej w Krakowie, dokonanego w dniu 6 lipca 1997 r. W wyniku podjętych dalszych działań, ustalono miejsce porzucenia wyrobów ze srebra (łącznie 155 szt.) oraz 8 szt woluminów z XIX w., które również pochodziły z wymienionego włamania. Ustalono, że tymczasowo aresztowany mieszkaniec Krakowa jest członkiem zorganizowanej grupy przestępczej. Grupa ta działała w różnych składach osobowych i podejrzana jest o dokonanie wspomnianej serii włamań . Zapewne dojdzie do dalszych aresztowań, gdyż śledztwo trwa.
Na początku lipca 1997 r. dokonano również włamania do mieszkania łódzkiego kolekcjonera, podczas którego skradziono 5 litografii, 7 miniatur owalnych oprawnych w kość słoniową, dwa obrazy olejne, srebrne przedmioty użytkowe, figury w brązie i kolekcję zegarków kieszonkowych - 122 szt. Po rozwinięciu intensywnych czynności operacyjno-wykrywczych, policja odzyskała całą kolekcję zegarków, ikonę oraz naczynie porcelanowe. Sprawcą włamania i kradzieży okazał się mieszkaniec Łodzi, w przeszłości karany za kradzieże, włamania i rozbój.

Działania wykrywcze, poszukiwawcze i identyfikacyjne utraconych w wyniku przestępstw dóbr kultury.
Z analizy materiałów wykrytych przestępstw przeciwko dobrom kultury w ostatnich latach wynika, że gros sprawców nie działało na tzw. zamówienie, lecz dokonywało kradzieży bez uprzedniego przygotowania szybkiego zbytu. W wielu przypadkach policja miała czas na podjęcie stosownych działań na nielegalnym rynku sztuki. Zdarzało się, że sprawcy lub paserzy porzucali je, nie mogąc znaleźć nabywcy na skradzione dzieło sztuki. Niejednokrotnie w wyniku dobrze nagłośnionych przez media o kradzieży, w kilku przypadkach zabrakło odwagi do ich wywiezienia za granicę. Przykładem są dwa obrazy skradzione w 1992 r. z kościoła w Barczewie woj. olsztyńskie, które złodzieje zdeponowali w przechowalni bagażu na Dworcu Centralnym PKP w Warszawie. Odnotowano także fakty podrzucania skradzionych dzieł sztuki. W taki sposób postąpiono z obrazem Matki Boskiej Sulisławickiej, skradzionym z kościoła w Sulisławicach, woj. tarnobrzeskie, który podrzucono do kościoła św. Barbary w Warszawie. Nie znajduje potwierdzenia teza, że wiele spośród skradzionych dóbr kultury, natychmiast po dokonanym przestępstwie jest wywożonych za granicę. Tak było w przypadku kradzieży 14 ikon z cerkwi w Szczecinie, dokonanej w kwietniu 1997 r. Sprawcy szukali nabywców na terenie Szczecina. Przemyt wchodził w rachubę jako kolejny etap pozbycia się "gorącego towaru". W wyniku dobrze prowadzonych poszukiwań udało się odzyskać wszystkie - jakże cenne - utracone ikony i zapobiec ich wywozowi z kraju. Wydaje się jednak, że teza ta nie znajduje potwierdzenia w odniesieniu do rzeźb drewnianych, skradzionych z obiektów sakralnych. W mniejszym stopniu są one rozprowadzane na krajowym legalnym lub nielegalnym rynku zbytu. Znikoma ich część jest porzucana. Można przyjąć, że większość z nich jest wywożona za granicę, a sprawcy tych przestępstw i kanał przerzutowy nie został dotychczas dostatecznie rozpoznany.

Uwarunkowania przestępczości przeciwko dobrom kultury w Polsce.
Mimo wielu zabiegów i wysiłków różnych instytucji zobligowanych do zdecydowanej walki z przestępczością przeciwko dobrom kultury, występują uwarunkowania, które w dużym stopniu wpływają na zmniejszenie efektów jej zwalczania. Do nich m.in. należy zaliczyć:

słabe zabezpieczenie techniczne obiektów gromadzących dobra kultury,
brak kompleksowych zabezpieczeń i systemów alarmowych w większości obiektów sakralnych i mieszkaniach prywatnych,
zaniedbania w zapewnieniu właściwej opieki obiektom sakralnym, w których znajdują się dobra kultury wielkiej wartości, także w trakcie udostępniania obiektów wiernym,
brak lub niedostatecznie rozwinięty system fizycznej ochrony obiektów w porze nocnej,
brak lub niepełna inwentaryzacja dóbr kultury we wszystkich obiektach,
niekontrolowany obrót wewnętrzny dobrami kultury, bez możliwości potwierdzenia źródła ich pochodzenia,
anonimowość prywatnych zbiorów, brak wiedzy o pochodzeniu przedmiotów oddawanych do sprzedaży komisowej nie pozwala często organom ścigania na dowodzenie prawdy obiektywnej.

Spostrzeżenia i wnioski.
Zagrożenie dóbr kultury w Polsce, mimo sinusoidalnego charakteru, wcale nie maleje; grabione są w zasadzie cenniejsze bądź najcenniejsze eksponaty. z pewnością ich brak w kulturze narodowej odbije się negatywnie na tożsamości narodowej Polaków w przyszłości. Zdecydowanie lepiej od nas potrafią dbać o ten obszar dziedzictwa kulturowego nie tylko państwa zachodnie, ale także Czechy. Na decydentach odpowiedzialnych za ochronę dóbr kultury, także w obszarze ścigania sprawców ciąży olbrzymia odpowiedzialność historyczna wobec naszych spadkobierców.


Z obiektów sakralnych kradziono głównie następujące dobra kultury:

                                                      1994 r.          1995 r.          1996 r.          1997 r.

  •  rzeźby, figury                            76                 110                  55                 76
  • kielichy mszalne                      49                   26                  50                 33
  • puszki na komunikanty           22              21                   13                16
  • obrazy                                       131                 28                  18                   9
  • ikony                                           53                  -                     25                 60
  • monstrancje                             16                   7                   14                   2
  • świeczniki                                 89                  77                    83                 57
  • korony z obrazów                       4                     4                     3                    1

 


* liczby podane w nawiasach odnoszą się do 1996 r.

Wersja do druku