Zamknij

Korzystamy z plików cookies i umożliwiamy zamieszczanie ich osobom trzecim. Pliki cookie pozwalają na poznanie twoich preferencji na podstawie zachowań w serwisie. Uznajemy, że jeżeli kontynuujesz korzystanie z serwisu, wyrażasz na to zgodę. Poznaj szczegóły i możliwości zmiany ustawień w Polityce Cookies

Małopolskie drewniane kościoły na Liście Światowego Dziedzictwa Kultury UNESCO

Sześć drewnianych kościołów małopolskich znajdujących się w Dębnie, Lipnicy Murowanej, Sękowej, Haczowie, Bliznem i Binarowej zostało wpisanych na Listę Światowego Dziedzictwa Kultury UNESCO.

Na tej samej sesji wpisano jeszcze 23 inne obiekty. Polskie kościoły znalazły się obok takich miejsc, jak: Dolina Bamian w Afganistanie (głośno było o niej w marcu 2001 r., kiedy talibowie wysadzili w powietrze dwa niezwykłe posągi Buddy), historyczne centrum miasta Valparaiso w Chile, dzielnica żydowska i bazylika św. Prokopiusza w Trebicu w Czechach, a także inne zabytki i miejsca, mające znaczenie dla kultury świata, znajdujące się w Gambii, Indiach, Iranie, Iraku, Izraelu, Kazachstanie, Włoszech, Meksyku, Rosji, Hiszpanii, Sudanie, Wielkiej Brytanii i Zimbabwe.

To jedenasty wpis na Listę Światowego Dziedzictwa Kultury dotyczący obiektów i miejsc znajdujących się w Polsce. Wpis dotyczący kościołów Małopolski rozpatrywany był już rok temu. Zmienione kryteria, jakie muszą spełniać wnioski o dokonanie wpisu, spowodowały konieczność ich uzupełnienia i przesunęły formalne dokonanie wpisu o rok. O miejsca na liście UNESCO mogą się ubiegać tylko te zabytki, które - oprócz oczywistej cechy bezspornego znaczenia dla światowego dziedzictwa kultury - są właściwie utrzymane i ich stan konserwatorski nie budzi wątpliwości.

Drewniane kościoły małopolski to niezwykłe obiekty. Stanowią wspaniałe świadectwo kunsztu cieśli, którzy je zbudowali oraz artystów, którzy trudzili się nad ich wystrojem. Niezwykłym jest w nich również i to, że pomimo upływu kilkuset lat od ich powstania spełniają zadanie, dla którego zostały stworzone - ciągle gromadzą się w nich kolejne pokolenia wiernych. Wszystkie elementy tych niezwykłych zabytków współgrają ze sobą, poczynając do kształtu kościołów i ich wkomponowania w krajobraz, poprzez budulec, a skończywszy na wystroju wewnętrznym - wspaniałych polichromiach pokrywających ściany i stropy, gotyckich tryptykach, rzeźbach i innych zabytkowych elementach wyposażenia.

Od wielu lat polska, zabytkowa drewniana architektura systematycznie ubożeje. Część obiektów, a zwłaszcza te, które nie mają swoich właścicieli i nie są systematycznie konserwowane, giną z powodów naturalnych. Wiele zostaje zniszczonych (najczęściej całkowicie) w wyniku pożarów. Jest to tym bardziej bolesne, iż dotyka drewnianych budowli, które potrafiły przetrwać kilkaset lat dziesiątki czy może nawet setki zagrożeń związanych z naszą burzliwą historią.
W trakcie przygotowań małopolskich kościołów do wpisu na Listę Światowego Dziedzictwa, oprócz najważniejszych konserwatorskich zadań, nie zapomniano również i o bezpieczeństwie świątyń. Wszystkie zostały wyposażone w instalacje zabezpieczenia technicznego - systemy sygnalizacji pożaru i systemy sygnalizacji włamania. Część z nich została już objęta monitoringiem pożarniczym. Sygnał o zagrożeniu przesyłany jest do zawodowych jednostek straży pożarnej. To kompleksowe podejście do sprawy konserwacji zabytków powinno stanowić pewnego rodzaju zasadę postępowania zarówno dla właścicieli zabytków, jak i Służby Ochrony Zabytków. W pracy konserwatorskiej trzeba dążyć do niwelowania wszystkich potencjalnych zagrożeń, w tym zakresie być może pomocne będą przepisy nowej ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami.

Wersja do druku