Zamknij

Korzystamy z plików cookies i umożliwiamy zamieszczanie ich osobom trzecim. Pliki cookie pozwalają na poznanie twoich preferencji na podstawie zachowań w serwisie. Uznajemy, że jeżeli kontynuujesz korzystanie z serwisu, wyrażasz na to zgodę. Poznaj szczegóły i możliwości zmiany ustawień w Polityce Cookies

Przejdź do głownej zawartości

System sygnalizacji włamania i napadu (SSWN)

Jest jednym z podstawowych systemów zabezpieczeń elektronicznych niezbędnych dla zapewnienia bezpieczeństwa w muzeach.

Typowy System Sygnalizacji i Włamania i Napadu występujący w Muzeum ma za zadanie wykryć sytuacje niepożądane, jak np. pojawienie się intruza, i zawiadomić o nich użytkownika lub odpowiednie służby.

SSWiN składa się z elementów widocznych, jak czujki, klawiatury i sygnalizatory oraz takich, z których istnienia nie zawsze zdajemy sobie sprawę, czyli centrala, przyciski napadowe, zasilacze czy różnego rodzaju moduły.

Poszczególne elementy SSWiN zazwyczaj – i jest to dobra zasada – łączone są za pomocą odpowiednich przewodów. Idealnym rozwiązaniem jest, aby były one ukryte pod tynkiem. Jeżeli jest to z różnych przyczyn niewykonalne, przewody powinny być jak najmniej widoczne, tak aby nie zaburzały estetyki pomieszczeń. Stosuje się również elementy bezprzewodowe, jednak powinny one być tylko uzupełnieniem. Oprócz komunikacji między urządzeniami niezbędne jest także stałe zasilanie 230V, doprowadzone do zasilaczy systemu. Naturalnie system musi mieć również zasilanie awaryjne, realizowane poprzez akumulatory o odpowiedniej pojemności.

Budowa SSWiN przedstawia się następująco:

Powyższy schemat jest dużym uproszczeniem (możliwości łączenia urządzeń ze sobą jest bardzo dużo), jednakże jest to najbardziej typowa budowa spotykana w muzeach. Ogromną zaletą takiej konstrukcji systemu jest fakt, iż pojedyncze centrale można łączyć, tworząc w ten sposób większy system lub umożliwiając gromadzenie w jednym miejscu informacji z wszystkich central, a także z jednego miejsca nimi sterować.
System sygnalizacji włamania i napadu z powodzeniem można też łączyć z innymi systemami np. telewizją dozorową czy kontrolą dostępu. Zwiększa to poziom oferowanego bezpieczeństwa i umożliwia pełne wykorzystanie wszystkich funkcji posiadanych urządzeń. Niemniej jednak należy zawsze dostosowywać stopień skomplikowania i wielkości systemu do poziomu zagrożeń w muzeum – zgodnie z założeniem, iż forma nie powinna górować na treścią, a jedynie jej służyć.

Wersja do druku